wtorek, 6 grudnia 2016

Dziwny podział na dobre i złe piersi




W społeczeństwie powstał dziwny podział na piersi pożądane i te, które wzbudzają niechęć i zdecydowanie są traktowane jako te złe, te, które trzeba ukrywać. Dlaczego tak jest? Powiem szczerze, że sama chciałabym wiedzieć. Można by było powiedzieć - przecież cycki to cycki. A jednak znajdą się tacy co widzą diametralną różnicę.

sobota, 3 grudnia 2016

Nieperfekcyjnie - idealne święta




Kto jeszcze nie poczuł magii zbliżających się świat, ten najprawdopodobniej nie był ostatnio w sklepie i nie przeglądał stron internetowych. Świąteczne szaleństwo przygotowawcze i zakupowe ogarnęło większość ludzi. Zabawki i porozkładane słodycze w pięknych świątecznych opakowaniach aż wołają do nas, aby je kupić. U nas nie jest inaczej. Czekamy na święta z wielką niecierpliwością. Tym bardziej że to pierwsze święta z synem. Postanowiliśmy jednak zupełnie inaczej niż zawsze się do nich przygotowywać.

czwartek, 1 grudnia 2016

Niespełnione marzenia rodzica




Chyba większość rodziców, a może nawet każdy, zgodzi się ze mną, że spełnianie swoich ambicji czy marzeń kosztem dziecka jest niedopuszczalne. Czy nie za dosadnie napisałam? Myślę, że tylko to słowo może być tutaj tylko użyte. Powiem Wam, że uważałam dokładnie tak samo. Uważałam, ale jednak chyba nawet u mnie znalazło się coś, czego nie odpuszczę. Zaprzeczając tym samym swoje własne słowa i swoje postanowienie.

wtorek, 29 listopada 2016

Pozwólmy tacie BYĆ tatą




Wydaje się to być oczywiste. Bo jak tak sobie pomyślimy to, czemu mielibyśmy na to nie pozwolić. A może właściwie powinnam napisać, czemu byśmy na to nie MIAŁY pozwolić. Okazuje się, że to, co myślimy i zakładamy, planując zakładanie rodziny, nieco odbiega od tego, co dzieje się po urodzeniu się dziecka.

Jeżeli jesteś w tej grupie kobiet, którym łatwo przychodzi podział obowiązku opieki nad dzieckiem i większość spraw omawiacie i ustalacie wspólnie, to bardzo się cieszę. Obserwując ludzi, spotykając się z różnymi rodzinami, zauważyłam jednak, że nie zawsze tak jest. Zdarza się, niestety dosyć często, że po urodzeniu dziecka to mama przejmuje całą opiekę nad dzieckiem i to ona decyduje o wszystkim, co jego dotyczy. Tata wycofuje się, ogranicza jedynie do ewentualnego zajęcia się dziećmi i zabawy z nimi.